Mój lany poniedziałek : Przychodzę do domu zmieniam ubranie na jakieś stare i niepotrzebne. Wychodzę po wiadro :D szukam butelek itp. przed domem obok płotu mam tuje , chowam się za nimi. Jak ktoś idzie to wyskakuje przed bramkę i go leje . Lub stoję na balkonie z pełnym wiaderkiem i jak ktoś stoi to wylewam na niego wodę . Już mi się tak udało :) bo jak jest lany poniedziałek to wchodzimy do każdego na podwórko :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz